Aktualności

JUŻ PO RAZ DZIEWIĄTY

To już 9 edycja Jazzowej Jesieni w Bielsku-Białej. W czasie pięciu festiwalowych dni fani jazzu będą mogli posłuchać 9 koncertów. Festiwal rozpoczyna się 16 listopada. Wszystkie koncerty odbędą się w Domu Muzyki Bielskiego Centrum Kultury.  Jako pierwszy zaprezentuje się szwajcarski pianista Colin Vallon. Trzydziestojednoletni muzyk czerpie inspiracje z dźwięków południowo-wschodniej Europy. Tego samego dnia wystąpi Cecil Taylor, niekwestionowana gwiazda tegorocznego festiwalu, jeden z twórców free-jazzu. Muzyk ma już 82 lata, ale nadal potrafi zagrać fascynujący, energetyczny koncert. W Bielsku-Białej wystąpi w duecie z perkusistą Tonym Oxley’em.  Równie ciekawie zapowiada się drugi...

WIELKI FINAŁ FESTIWALU

Jeden z najbardziej znanych jazzowych perkusistów świata – Manu Katche zaprezentował się w ostatnim koncercie Jazzowej Jesieni 2010. Koncert był zwieńczeniem festiwalu na którym wystąpiły takie gwiazdy jak m.in. Oregon, Tomasz Stańko i Chris Potter oraz tacy showmani jak Gunhild Carlin & Carling Family. Manu Katche zaprezentował w Bielsku-Białej program oparty na swojej ostatniej płycie Third Round. Nie zabrakło jednak zaaranżowanych na nowo, utworów z poprzednich płyt artysty.  Zaczęli spokojnie i melodyjnie, właściwie od pierwszych dźwięków zdobywając sympatię publiczności szczelnie wypełniającej salę Domu Muzyki. Potem jazzowa maszyna z każdym utworem nabierała tempa.  Lider...

DYREKTOR NA SCENIE

Koncerty Tomasza Stańko zawsze wywołują poruszenie wśród bywalców Jazzowej Jesieni. Nie inaczej było także w tym roku. W sali trudno byłoby znaleźć wolne miejsce. Tomasz Stańko jest dyrektorem artystycznym Jazzowej Jesieni, ale zawsze podkreśla, że najlepiej czuje się w roli muzyka. W Bielskim Centrum Kultury przedstawił Projekt Bielsko-Biała. Do współpracujących z mistrzem już wcześniej – Sławomira Kurkiewicza i Olavi Louhivuoriego, dołączył pianista Dominik Wania. Był też gość specjalny - saksofonista Lee Konitz, którego można było także obejrzeć i posłuchać poprzedniego festiwalowego dnia. Gość specjalny wyszedł na scenę mniej więcej w połowie koncertu i zagrał kilka utworów. ...

TRĄBKA I SAXOFON

Włoscy i amerykańscy muzycy wypełnili kolejny festiwalowy wieczór Jazzowej Jesieni. Jako pierwszy na scenie pojawił się Paolo Fresu, wraz ze swoim Devils Quartet. Od początku czarował dźwiękiem swojej trąbki. Później usłyszeliśmy m.in. anielską stronę Diabelskiego Kwartetu - czyli utwory balladowe. W pewnym momencie ze sceny padły podziękowania dla Tomasz Stańki, jak mówił włoski muzyk - jego idola z młodości. Na bis usłyszeliśmy krótką kołysankę, dedykowaną 3-letniemu synkowi Fresu. Jak przystało na Włocha prezentował publiczności grane mocnym, czystym dźwiękiem ładne melodie. Lider nie zawłaszczył sceny tylko dla siebie. Każdy z towarzyszącym mu muzyków miał szanse zaprezentować...

CZARODZIEJ SAKSOFONU

Trzeci koncert 8 edycji festiwalu Jazzowa Jesień w całości wypełniła muzyka Chrisa Pottera. Amerykański saksofonista przyjechał do Bielska-Białej z projektem Underground. Towarzyszyła mu trójka muzyków - Craig Taborn grający na instrumentach klawiszowych oprócz solówek podawał basowy rytm, Adam Rogers dodawał kolorytu grając na gitarze, a Nate Smith grał na perkusji. Ten ostatni chyba najbardziej spodobał się publiczności. Nic dziwnego, bo grał bardzo efektownie, a gdy wymagała tego sytuacja podkreślał charakter utworów prostymi, hipnotycznymi rytmami.  Chris Potter to muzyk znany i uznany, mający na swoim koncie współpracę z takimi muzykami jak Dave Holland, Herbie Hancock czy John...

RADOSNY ODCIEŃ JAZZU

To był jeden z najradośniejszych koncertów w historii Jazzowej Jesieni. Publiczność wychodziła uśmiechnięta od ucha do ucha jak z występu kabaretowego. Koncert szwedzkiej rodziny Carlingów był anonsowany jako niezwykłe muzyczne show. Carlingowie od kilkudziesięciu lat grają tradycyjny jazz. Frontmenką zespołu jest pełna energii Gunhild Carling, która śpiewała, grała na puzonie, fortepianie, tańczyła, a nawet stepowała.  Szwedzcy muzycy grają jazz tradycyjny w taki sposób, że zamykając oczy przypominamy sobie stare amerykańskie filmy, w których rozbrzmiewała taka właśnie muzyka. Dodatkowym atutem formacji jest brzmiący niezwykle stylowo głos Gunhild.  To, że publiczność przyjmie koncert...

OREGON NA OTWARCIE

Czterech muzyków, niezwykła lekkość i radość grania – tak można scharakteryzować inauguracyjny koncert tegorocznej Jazzowej Jesieni. Festiwal rozpoczął koncert zespołu Oregon. Zanim jednak muzycy wyszli na scenę, festiwal otworzyli dyrektor artystyczny Tomasz Stańko oraz patron Jazzowej Jesieni, prezydent Bielska-Białej Jacek Krywult.  A potem na scenę wyszło czterech panów w średnim wieku, którzy przez następne 100 minut czarowali publiczność, szczelnie wypełniającą Dom Muzyki, swoimi dźwiękami.  Ralph Towner grał na przemian na gitarze i instrumentach klawiszowych, w centralnej części sceny Paul McCandless wygrywał melodie oraz improwizował na saksofonie, oboju, flecie i klarnecie, na...

ZACZYNA SIĘ JAZZOWA JESIEŃ

Na kilka godzin przed pierwszym festiwalowym koncertem odbyła się konferencja prasowa z udziałem dyrektora artystycznego - Tomasza Stańki, prezydenta Bielska-Białej Jacka Krywulta oraz zespołu Oregon. Tomasz Stańko mówił m.in. o swoim Projekcie Bielsko-Biała, który zwieńczy tegoroczny festiwal.

OREGON ROZPOCZNIE JAZZOWĄ JESIEŃ

Oregon - formacja prowadzona przez Ralpha Townera rozpocznie tegoroczną Jazzową Jesień. Pierwszy koncert tegorocznego festiwalu - już 2 listopada o g. 19.00. Oregon” to zespół legendarny w historii jazzu. Powstał na początku lat 70-tych. Stworzyli go multiinstrumentaliści: gitarzysta i klawiszowiec Ralph Towner, perkusista, sitarzysta, tablista i klarnecista Colin Walcott, basista, skrzypek, pianista i flecista Glen Moore, oraz saksofonista altowy, oboista, klarnecista basowy Paul McCandless. W tym składzie nagrali w 1983 roku swoją pierwszą płytę dla ECM, “Oregon”. Po śmierci Colina Walcotta, jego miejsce zajął wirtuoz instrumentów perkusyjnych, Trilok Gurtu. Z nim właśnie powstała druga...

TRADYCYJNY JAZZ ZE SZWECJI

Pochodzą z Goteborga, grają tradycyjny jazz, ich koncerty to niezwykły show, tworzony bez uszczerbku dla muzyki. 23 listopada na festiwalu Jazzowa Jesień zagra formacja Gunhild Carling & Carling Family. Rodzina Carlingów gra ze sobą już od 28 lat. Liderką formacji jest Gunhild Carling. Swoją muzyczną przygodę rozpoczęła od puzonu. Później opanowała kolejne instrumenty – trąbkę, flety, harmonijkę ustną, saksofon, fortepian, a nawet harfę. Zadebiutowała w wieku 10 lat. Publiczność czaruje umiejętnością gry na trzech instrumentach… jednocześnie. Oprócz tego na koncertach śpiewa i stepuje. A ponieważ rodzina nie ustępuje jej umiejętnościami, widzowie mogą się spodziewać niezwykłego...

Strony